Przemiana…

Co Was skłania do przeczytania książki? Tytuł, okładka, opis czy może nazwisko autora? U mnie zawsze jest to jeden z wymienionych wcześniej elementów. Czas burz Charlotte Link przyciągnął mnie do siebie ładną okładką, intrygującym tytułem oraz opisem. Wygrała więc moja ciekawość i książkę zakupiłam i czytałam całe trzy dni( jest dość gruba). Ale było warto.

z dziewczynki w kobietę…

Główną bohaterką powieści jest Felicja. Jest ona piękną, osiemnastoletnią dziewczyną, która lubi brylować w towarzystwie. Chętnie flirtuje, tańczy i korzysta z życia. Jest pewna siebie i impulsywna. Jest również szaleńczo zakochana w przyjacielu z dzieciństwa Maksymie. Chłopak jednak nie jest zainteresowany związkiem z Felicją. Chce on całkowicie poświęcić się polityce i odrzuca uczucia młodej kobiety i wyjeżdża do Rosji. Felicja mając złamane serce postanawia wyjść za Alexa Lombarda z Monachium. Jest on od niej starszy ale całkowicie jej to nie przeszkadza. Nie kocha go. Robi to z czystej wygody i praktyczności. Wie, ze Alex zapewni jej dobre życie.

Wybucha Wielka Wojna. Świat jaki znała Felicja przestaje istnieć. Aby coś mieć trzeba walczyć. W tych bardzo niebezpiecznych czasach i w tym całym wojennym chaosie los na drodze Felicji znowu postawi Maksyma. Chcecie wiedzieć do czego jest zdolna kobieta z miłości? Musicie przeczytać Czas burz.

Felicję poznajemy jako młodą, rozpieszczoną dziewczynę, która jest kapryśna i czasami wręcz irytująca. Z biegiem czasu obserwujemy jak zmienia się ona w silną, niezależną kobietę, która musi radzić sobie w czasach wojny. Uczy się ona jak walczyć o szczęście swoje i swoich najbliższych. Podejmuje wiele trudnych decyzji. Czy słusznych? Czas pokaże.

Chyba wszystkim “pochłaniaczom” książek Charlotte Link kojarzy się z kryminałami lub chociaż z thrillerami. Większość więc będzie zaskoczone gdy dowie się,że zdecydowała się ona napisać powieść historyczno-obyczajową. Tak chyba można określić nową książkę tej, popularnej w naszym kraju, autorki. Ja również byłam zaskoczona i bardzo zaciekawiona. Ta właśnie ciekawość skłoniła mnie bym zajrzała do opowieści o Felicji i jej rodzinie. Nie zawiodłam się. Książka jest fascynująca. Wciąga czytelnika. Sprawia, że przeżywamy różne emocje. Od radości aż po smutek. Ja często odczuwałam złość na Felicję, gdyż uważam, że czasami jej zachowania i decyzje były złe. Postacie są wielowymiarowe. Nikt nie jest tutaj doskonały. Nawet Alex ma wady. To sprawia, że od razu można polubić bohaterów i im kibicować.

Nigdy nie należałam do fanów Charlotte Link. Ta książka sprawiła, że chyba będę musiała dać jej twórczości jeszcze jedną szansę. Z pewnością, będę chciała przeczytać kolejne części opowieści o rodzinie Lombardów. Coś mi mówi, że będzie ciekawie. Gdybym miała stawiać oceny za książki to myślę, że Czas burz dostałby całkiem zasłużoną piątkę. Czytajcie koniecznie.

Vintage obraz autorstwa freepik - www.freepik.com